309 Babski wieczór

Halina organizuje spotkanie ze swoimi przyjaciółkami: Grażyną Kokosińską i Heleną Paździochową. Na czas zabawy Ferdek zostaje wysłany do teatru wraz z Marianem Paździochem, gdzie czekają ich niezwykłe przeżycia.

„Słaby odcinek. Rozśmieszyły mnie może 2-3 teksty na początku a potem z utęsknieniem wyczekiwałem końca. Wiało nudą, zarówno podczas scen w teatrze jak i podczas spotkania trzech pań. A już szczytem żenady było wykonaniu „Małgośki” – nie wiem, co to miało wnieść ale było beznadziejne… Zakończenie odcinka też idiotyczne. Generalnie, jest to jeden z najsłabszych odcinków w historii serialu. 2/10″
~Paździoch91

„Słaby odcinek. Na plus znalezienie przez Ferdka butelki wina, rozmowa Paździocha i Paździochowej na korytarzu, typek w teatrze i czekanie Ferdka oraz Paździocha na gołą babę. Na minus cały ten babski wieczór, w tym niepotrzebne zaśpiewanie „Małgośki”, spektakl w teatrze, sporo nudów i kretyńska końcówka. 4/10″
~allshadesofblue

„Słaby odcinek. Na plus znalezienie przez Ferdka butelki wina, rozmowa Paździocha i Paździochowej na korytarzu, typek w teatrze i czekanie Ferdka oraz Paździocha na gołą babę. Na minus cały ten babski wieczór, w tym niepotrzebne zaśpiewanie „Małgośki”, spektakl w teatrze, sporo nudów i kretyńska końcówka. 4/10″
~Pollen99Max

“Do jakiego teatru?! Halinka nie obrażaj mnie!“
~Ferdynand

“Ty sam jesteś wirus i do tego łysy!“

~Helena do Mariana

„Na twoim miejscu już dawno bym kopnęła w dupę tego twojego Ferdusia, aż by się od pieca odbił!”
~Helena do Haliny

Dodaj komentarz